Ile razy widziałeś/aś w sieci lub w prasie reklamy herbatek na odchudzanie? Tych, które „robią całą robotę” i przy których nie trzeba żadnych starań? Nie ma konieczności zadbania o jakość i kaloryczność diety, podejmowania aktywności fizycznej, sen, odpoczynek czy nawodnienie? Na pewno wiele razy!
Na pewno nie raz widzieliście reklamy tych środków, które poza wymyślną nazwą miały także wymyślną… cenę!
 
Krótka odpowiedź do pytania z infografiki, to: „nie”. Zakup samej herbatki odchudzającej i czekanie aż nasza sylwetka sama zacznie się zmieniać, to jakby czekanie na cud. Jeśli zadbasz o swoją dietę – wygenerujesz deficyt kaloryczny (czyli będziesz jeść mniej niż potrzebujesz w stosunku do aktualnej masy ciała), urozmaicisz ją w odżywcze produkty, popracujesz nad aktywnością fizyczną i ogólnie szeroko pojętym style życia, to jasne, że schudniesz. Jeśli dodatkowo do tego włączysz picie herbatek ziołowych, to też schudniesz, ale jak widzisz nie będzie to główna zasługa herbaty.
 
Ostrzegam Was także przed wyborem takich herbatek pod względem ich składu. Jeśli po prostu lubisz pić herbatę, pomaga Ci to w spełnianiu zapotrzebowania na płyny, to wybieraj jak najbardziej naturalne napoje herbaciane i ziołowe. Rumianek, nagietek czy mięta niosą wiele korzyści dla zdrowia, m.in. wspomagając trawienie.
 

Czy metabolizm można pokręcić dietą? 
 
Na pewno nie raz słyszeliście o produktach, które przyspieszają metabolizm i dzięki nim chudnie się szybciej i skuteczniej.
W sieci najczęściej mówi się, że na metabolizm najbardziej wpływa:
- jedzenie śniadań,
- spożywanie odpowiedniej ilości białka i błonnika,
- regularność posiłków,
- używanie pikantnych przypraw (chilli, imbiru, czosnku, kminku, pieprzu, kurkumy, goździków, majeranku, lubczyku, jałowca i cynamonu),
- picie wody, kawy oraz herbaty,
- trening,
- diety kalorycznością dostosowane do potrzeb organizmu i celu żywieniowego,
- odpoczynek.
 
Jak już wiecie (mam nadzieję) kluczowy wpływ na odchudzanie ma utrzymywanie deficytu kalorycznego. Jak spojrzycie na listę wyżej są to w większości po prostu zdrowe nawyki, wpisujące w definicję zdrowego stylu życia. Jeśli dodatkowe wdrążenie ich przy odchudzaniu da Ci kopa co działania, to czemu nie? A w sytuacji, gdy ktoś podpowiada Ci mało racjonalne metody na „przyspieszenie metabolizmu” zwiewaj, gdzie pieprz rośnie.

Odchudzanie - sposoby na szybką redukcję okiem dietetyka. 

20 września 2020

Polityka Prywatności