Znasz pojęcia „comfort food”? Jest to tradycyjna żywność, która sprawia, że lepiej się czujemy i dania, do których z wielką przyjemnością wracamy, mając do nich ogromny sentyment – z najprostszego tłumaczenia jest to „komfortowe jedzenie”. Bez wątpienia definicja „comfort food” jest sprawą indywidualną. Z reguły kojarzy się z potrawami z dzieciństwa. Każda kultura ma swoje dania, które można taki rodzaj żywności, a sam termin pojawił się w słowniku Webstera już w 1977 roku.

W Polsce częstym „comfort food” są:

- zapiekanki,

- zupa pomidorowa i rosół,

- schabowy z ziemniakami i mizerią,

- bigos, łazanki i krokiety,

- domowa szarlotka, sernik i gofry,

- kakao z mlekiem,

- lody.

Moimi „Comfort food” są zdecydowanie pierogi ruskie z niepowtarzalnego przepisu mojej mamy, zupa dyniowa na mleku czy kaszka manna z domowym sokiem.

Ciekawostka: W jednym z badań, dotyczącym wyborów żywieniowych Amerykanów, mężczyźni do comfort food chętniej zaliczali ciepłe posiłki (np. steki, zupy, zapiekanki), podczas gdy kobiety wolały szybkie przekąski, takie jak lody czy czekoladę. Comfort food to kwestia bardzo indywidualna dla danej społeczności. W UK jest to… rosół!

Na zdjęciu owsiane gofry z domową marmoladą, jogurtem naturalnym, gruszką i cynamonem. To połączenie poprawia mi nastrój i pozwala poczuć się „jak w domu” 😉

 

Comfort food - czym jest? Czyli dlaczego kochamy ruskie pierogi i rosół.

08 listopada 2020

Polityka Prywatności