Już jutro jedna z najważniejszych nocy w roku, na którą czeka wiele osób czyli Sylwester. Na wielu imprezach pojawi się również alkohol. O jego wpływie na zdrowie i dietę już pisałam tutaj, tym razem mam dla Was tekst na temat tego jak kaca uniknąć lub jak przetrwać syndrom dnia następnego.

Czym jest kac?

Zacznijmy od klasycznej definicji z wikipedii – jest to złe samopoczucie występujące kilka godzin po spożyciu nadmiernej ilości napojów alkoholowych. Najczęściej zgłaszanymi dolegliwościami towarzyszącymi kacowi są ból głowy, pragnienie, światłowstręt, nadwrażliwość na hałas, nudności, biegunka, apatia, problemy z koncentracją, osłabienie, dreszcze, potliwość. Za kaca odpowiadają kongenery.

Jakie trunki wybierać w Sylwestra?

Zacznę od przypomnienia, bo po pierwsze – alkohol szkodzi zdrowiu. Po drugie jest dozwolony wyłącznie dla pełnoletnich, a bezwzględnie jego spożywania powinny unikać kobiety w ciąży, podczas laktacji, a także osoby przewlekle chore – zwłaszcza stosujący farmakoterapię.

Jako dietetyk sugerowałabym jako najzdrowszy wybór z kategorii „alkohol” wino - czerwone wino, ponieważ poza alkoholem dostarcza też przeciwutleniacze pochodzące z winogron (resweratrol), przy czym wino wytrawne jest zdecydowanie mniej kaloryczne, a wino białe w porównaniu z czerwonym zawiera mniej antyoksydantów. Jeśli chcesz napić się wartościowego piwa, szukaj piw niefiltrowanych, ciemnych, stosunkowo mocno chmielonych. Kieliszek wódki w swoim składzie nie zawiera składników pozytywnie wpływających na ludzki organizm, a przy okazji dostarczy sporo kilokalorii. Jeśli jednak Twój wybór pada na wódkę - spróbuj popijać ją wodą z cytryną lub napojami typu light. Wybierasz drinki? Lepszym wyborem będą te ze świeżym sokiem, a znacznie gorszym te z kolorowymi napojami gazowanymi czy nektarami.

Pamiętaj, że picie alkoholu ma działanie odwadniające, więc niezależnie jaki rodzaj alkoholu wybierasz, nawadniaj organizm również napojami bezalkoholowymi. Podobnie jak z popitką – najlepsza do tego jest zwyczajna woda bądź soki 100%.

 

Rady dietetyka na Sylwestra bez kaca:

1. Najbardziej banalna rada świata – po prostu nie pij. Nie odkryję tym stwierdzeniem Ameryki, bo w zasadzie ta lista mogłaby się skończyć już na tym punkcie. Ale… Wszystko jest dla ludzi. Nie ukrywam przed Wami jakie skutki niesie spożywanie alkoholu dla zdrowia, a także wymieniam przypadki, w których spożywanie wysokoprocentowych trunków jest niewskazane. Jednak z uwagi na to, że jesteśmy dorośli i każdy z nas samodzielnie podejmuje wybór, decyzję o tym czy pić alkohol, ograniczać czy stracić całkowicie granice na ten wieczór każdy podejmuje sam. Pamiętaj, że jest różnica dla Twojego organizmu czy alkohol pijesz na wyjątkowe okazje czy jest to częsty Twój wybór. „Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę”.

2. Bądź wypoczęty. Czyli noc przed imprezą wyśpij się, a także po imprezie nie żałuj sobie snu. Zmęczenie sprawi, że alkohol szybciej uderzy do głowy. Zakrapianą imprezę zakończ na 2-3 godziny przed pójściem spać. Podczas spoczynku metabolizm zwalnia i będzie mniej skuteczny dla dużej ilości alkoholu.

3. Pamiętaj o wodzie – przed imprezą (nawet na kilka dni przed), w trakcie i po. Alkohol ma działanie odwadniające, a odwodniony organizm ma ogromne trudności z usuwaniem substancji toksycznych z organizmu. Odpowiednio się nawadniaj – jeśli nie masz wyrobionego nawyku, to dobra okazja, aby zacząć. Oblicz swoje zapotrzebowanie (najprostszy wzór 30 ml x masa ciała), podziel je na ilość szklanek, butelek, które powinieneś wypić, aby je spełnić. Najczęściej jest to 1,5-2 litry wody na dobę. Najlepszym wyjściem byłoby każdą porcję alkoholu popijać wodą, a także przed samym pójściem spać sięgnąć po wodę i awaryjnie mieć ją w pobliżu. Witamina C jest Twoim sprzymierzeńcem w walce z kacem, dlatego też woda z plastrem cytryny czy soki bogate w tą witaminę (np. cytrusowe, porzeczkowy) to dobre wyjście. Witamina C należy do przeciwutleniaczy, więc zapobiega uszkodzeniom komórek, które powstają podczas zakrapianej imprezy. Przed imprezą wspomóc się można także tabletką z witaminą C.

4. Słodkie alkohole lepiej zostaw na inną okazję, tak samo lepiej stawiać na czyste niż kolorowe trunki. Likiery, syropy, nalewki, słodzone koktajle – są smaczne, ale też zgubne. Cukier, który jest obecny w tego rodzaju trunkach może pokręcić szybkość wchłaniania alkoholu. Kolejność od najmniej kacogennych do najbardziej kacogennych trunków (na podstawie zawartości kongenerów): wódka, piwo, gin, białe wino, szampan, tequila, czerwone wino, ciemny rum, whiskey, brandy.

5. Nie mieszaj trunków. Kolejna banalna zasada, ale doskonale znana – postaw na jeden rodzaj alkoholu, który zamierzasz pić tej nocy i tego się trzymaj. Tak samo nie łącz alkoholu z napojami energetyzującymi – energetyki najczęściej zawierają kofeinę, która podobnie jak etanol, wywołuje przyspieszenie częstości skurczów serca.

6. Bądź panem własnej biesiady, czyli pij w swoim tempie. Wielu z nas nie chce, aby wyszło, że mamy słabą głowę, więc poddajemy się presji tłumu – ledwo co przełknęliśmy ostatniego shota, a ktoś nakręca już kolejną kolejkę. Podobnie jak w przypadku jedzenia, aby nikomu nie robić przykrości postępujemy też w tym przypadku. Jesteś dorosłą osobą, nie daj namówić na coś, co potem odchorujesz – pijąc alkohol narażasz swoje własne zdrowie (i samopoczucie dnia następnego), więc również sam decyduj o rodzaju, ilości i częstości kolejnych porcji wysokoprocentowych trunków.

7. Pamiętaj o posiłku – nie pij na pusty żołądek. Na pusty żołądek lepiej nie pić, bo kiedy spożywamy alkohol na czczo to bardzo szybko przedostaje się do krwiobiegu. Dlatego też warto przed rozpoczęciem picia zjeść coś porządnego. Pomocna tu będzie lista moich tanich, szybkich w przygotowaniu i zdrowych przekąsek na imprezę (dostępna tutaj), ale najlepszym wyborem będzie pełnowartościowy posiłek – najlepiej będący źródłem białka i tłuszczów. Tłuszcze spowolnią trawienie, a tym samym wchłanianie alkoholu do krwiobiegu. Czyli tłuste ryby, awokado, dodatek orzechów, nasion, olejów roślinnych będzie jak najbardziej dobrym wyborem.

8. Tańcz, graj, baw się – kac jest przyjacielem posiadówy. Nie jest tajemnicą, że aktywność podczas zabawy to skuteczny zabieg, aby zbyt szybko imprezy nie zakończyć z powodu zbyt dużej ilości wypitego alkoholu. Niekoniecznie wskazaną aktywnością jest wychodzenia na papierosa – palenie sprzyja kacowi.

 

Co jeść dzień po imprezie z kacem?

1. Pamiętaj o nawodnieniu! Picie odpowiedniej ilości wody ważne jest nie tylko przed imprezą, w trakcie, a także po - wybieraj wodę średnio- lub wysokozmineralizowaną, z wysoką zawartością magnezu. Uzupełniaj stracone elektrolity.

2. Wybieraj produkty bogate w potas, np. ziemniaki, pomidory, sok pomidorowy, banany i awokado.

3. Ważne są także witaminy z grupy B, które wspomogą regenerację organizmu. Są to np. ryby, jaja, wątróbka, płatki owsiane czy mięso. Dla osób, które często spożywają alkohol dobrym pomysłem będą również probiotyki – ze względu na uboższą mikroflorę jelitową. Tak więc jogurty naturalne, kefiry, kiszonki mile widzialne.

4. Postaw na lekkie posiłki. Powiedzenie, że posiłek po mocno zakrapianej nocy jest jak przeszczep, bo może się nie przyjąć, nie jest specjalnie na wyrost. Nie przejadaj się i zrezygnuj z dań, które mogą leżeć długo na żołądku: obfitych, tłustych, składających się z warzyw kapustnych czy nasion roślin strączkowych albo potraw smażonych. Wiele osób poleca tutaj klasyczny domowy rosół, żurek czy pomidorówkę. Na zdrowie!

 

Obejrzyj także mój film na ten temat:

 

8 rad dietetyka na imprezę bez kaca. 

30 grudnia 2019

Polityka Prywatności